#19 kredki

Tęsknica to słowiański demon, który był wyobrażany w postaci bladego kobiecego widma. Tęsknica bywała nazywana także Tęsknotą lub Osmętnicą. Ów demon to personifikacja stanu chorobliwego zadumania, utęsknienia, rozmarzenia. Ta blada kobieta sprowadzała na człowieka nieuleczalny smutek, nazywany melancholią.

Tęsknica spadała z nieba wraz z gwiazdami, z czarnej chmury burzowej. Na głowie nosiła wianek z suchej paproci, owijała się szarą płachtą wyciągniętą spod tapczana umarłego, na nogi wkładała chodaki, które sama sobie plotła z zielonej trzciny wyrwanej z jeziora lub z wici rosnących nad wodami. Chodziła wolnym krokiem, ze spuszczoną głową, siadała najczęściej pod cmentarzami lub figurami przy rozstajnych drogach.

Kiedy znajdywała smętne, smutne, zapłakane, samotne dziewczyny, siadała przy nich, obejmowała w wychudłe ręce i całowała w usta, kładła ciężką dłoń na serce. Tęsknica dotykała najczęściej młode kobiety, które jeszcze nie miały dzieci. Tych kobiet nic nie bolało i nie miały żadnych blizn na ciele, ale dotknięte przez tęsknotę traciły wigor, nie piły i nie jadły, trapiły je bezsenność, stawały się osłabione i bezwładne.Takie dziewczęta zwykle żyły bardzo krótko. Jedynym dla nich ratunkiem było przybycie Trzech Niewiad, czyli aniołów bożych. Tylko one mogły wydostać je z sideł Tęsknicy.

slowianowierstwo.wordpress.com

tęskinca

I starym słowiańskim zwyczajem zapodaję muzyczkę: