Opowieść, część 3

– Jak Ci na imię?
– Nuszka
Baba parsknęła cichym, świszczącym śmiechem.
– Głupie imię – rzekła
Obecność dziewczyny nie robiła jej żadnej różnicy. A to podłubała sobie w nosie, a to zanuciła coś chrypliwie.
– Od czarnuszki – odpowiedziała Nuszka
– Ach…muszę nazbierać… – mruknęła pod nosem baba – no co tam chcesz?
Nuszka westchnęła ciężko bo nie wiedziała od czego zacząć. Już miała coś powiedzieć gdy zdała sobie sprawę że baba nagle znalazła się tuż przy niej i przygląda się jej ze zmarszczonymi brwiami.
– Pokaż no gębę – ujęła twarz dziewczyny w jedną rękę, a drugą naciągnęła jej powiekę patrząc wnikliwie w oko. – źle Ci…ciężka dusza…aż cuchnie…
Baba odwróciła się i zanurkowała w kąt chatki poszukując czegoś, a jej mały kot nie spuszczał z Nuszki wzroku…

Post napisała Paulina

Najnowsze

Opowieść, część 24

- Jurek! Jurek! - pozostając pół kroku ...

Opowieść, część 23

Następnego dnia Nuszka wypytywała Jurka o sprawy ...

Opowieść, część 22

Równo w miesiąc od przybycia Nuszki do ...

Opowieść, część 21

Od tamtej chwili Nuszka zaczęła myśleć, że ...